• Wpisów: 140
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 16:15
  • Licznik odwiedzin: 21 880 / 1498 dni
 
bff.marlena.sandra
 
Cześć Moje pysiaki! ♥
Jak tam mija cudowna sobota? Piękna pogoda, prawda? U mnie ciepełko jest nadal ♥♥ Niedawno wróciłam od babci, bo odwiedziliśmy ją z okazji urodzin ☺ Ja cały czas z moją siostrą chodziliśmy na takie pole i robiłyśmy sobie sesję fotograficzną xD Prawie na każdym zdjęciu mam zrobiony szpagat, ponieważ tak się tym cieszyłam, bo zrobiłam go bez rozciągania! :D A nawet w domu jak się rozciągam po 15 minut, to mi nie wychodzi, a dziś.. Może dlatego, że wcześniej zrobiłam sporo gwiazd :p Jak myślicie? :*
yyyy.jpg


                      * * *

Jak pewnie każda blogerka, jak każda V-lovers wiecie, że VIOLETTA się skończyła. Że już nigdy jej nie zobaczymy. Że nigdy nie pobiegniemy z radością o godzinie 16.00 by ją oglądać. Nigdy nie zobaczymy nowych odcinków. VIOLETTA to serial, który już się skończył i nie wróci.. Musimy się z tym pogodzić. :(
Ogólnie chciałabym z Wami popisać na temat ostatniego odcinka VIOLETTY 3. :)
Szczerze : Podobał się Wam?
Mi wprawdzie nie... Nie dlatego, że już jest to koniec. Nie podobał mi się dlatego, że był moim zdaniem taki.. ZROBIONY NA SZYBKO. Sądzę, że się nie postarali. Oczekiwałam czegoś takiego mocnego, co poruszy wszystkich i wyciśnie z nas łzy. Ja nie płakałam, a Wy? Odcinek był taki trochę pomieszany. Myślałam, że będą pokazywane wspomnienia... Że wejdą do Studia, będą to wszystko od nowa odtwarzać w swojej wyobraźni. Tak nie było i z tego powodu jestem trochę zawiedziona :c  

Mam dla Was pytanie :

mmhhhhh.jpg


Dziękuję za przeczytanie tego wpisu :*


Sandra. <3

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego